Przeglądasz artykuły oznaczone " oświadczenie"

Oświadczenie UPR w sprawie Orlików

Lip 30, 2015   //   by Bartosz Józwiak   //   Aktualności  //  Brak komentarzy

Polecam uwadze nasze oświadczenie i plan kontynuowania sprawy.

http://uniapolitykirealnej.org.pl/orliki-samo-zdrowie-oswiadczenie-upr/

Oświadczenie Zarządu Okręgu Śląskiego UPR w sprawie sytuacji w polskim górnictwie

Sty 13, 2015   //   by Bartosz Józwiak   //   Aktualności  //  Brak komentarzy

Wokół polskich kopalń i reformy górnictwa narosło wiele mitów. Mówi się, że węgiel to przeżytek, a górnicy to chciwi uzbrojeni w kilofy populiści. Mówi się, że polski węgiel w warunkach wolnego rynku musi przegrać. Jaka jednak jest prawda? Jakim wolnym rynkiem jest konkurencja w postaci węgla ochoczo dotowanego przez państwo rosyjskiego? Czy państwowe chińskie kopalnie to także wolny rynek? Dla Rosji surowce są nie tylko źródłem dochodu ale także środkiem nacisku na niepokornych sąsiadów. Ile będzie kosztował rosyjski węgiel, kiedy zamkniemy polskie kopalnie? Czego zażądają od nas wschodni sąsiedzi za swój węgiel, gdy nie będziemy mieli własnego? Mówią wam o wolnym rynku? Kłamią! To ci sami ludzie, którzy promują dziwaczne kosztowne eksperymenty z ekologiczną energetyką. Mówią wam, że górnicy są pazerni i żądają niezasadnych przywilejów. Kłamią! Pensja prezesa zarządu spółki węglowej to rzeczywiście majątek, ale za wynagrodzenie górnika dołowego żaden przeciętny Polak nie zdecydowałby się zjechać pod ziemię. Rzekomi piewcy wolnego rynku obciążyli niedawno polski węgiel akcyzą. Wzrosły także inne podatki obciążające wydobycie kopalin. W tym samym czasie zagraniczne kompanie korzystają z przywilejów w płaceniu podatków. Polska gospodarka jest zależna od węgla i żadne zaklęcia tego nie zmienią. W imię naszych gospodarczych interesów władza nie powinna pomagać polskiemu górnictwu, wystarczy, że przestanie mu przeszkadzać. Unia Polityki Realnej zatem wspierając protestujących górników wspiera wszystkie te rozwiązania, które pozwolą wyzwolić polskie górnictwo z krępujących je okowów biurokracji, nepotyzmu i kolesiostwa oraz chorych, mających swoje korzenie w PRL-u systemów zarządczych. Będziemy wspierać górników w walce o takie rozwiązania, które pozwolą polskim kopalniom stać się rzeczywistym podmiotem rynkowej konkurencji!

Szczęść Boże Górnikom! Szczęść Boże Polsce!

Zarząd Okręgu Śląskiego i władze centralne Unii Polityki Realnej

Oświadczenie UPR w sprawie kolejnego skoku PO na kieszenie kierowców

Lip 27, 2012   //   by Bartosz Józwiak   //   Aktualności  //  Brak komentarzy

Warszawa, 27.07.2012 r.

OŚWIADCZENIE

Władze Unii Polityki Realnej odrzucają najnowsze propozycje zmian w kodeksie drogowym, postulujące nałożenie na kierowców odgórnego obowiązku wymiany opon na zimowe oraz karania wysokimi mandatami za ich brak. Nową regulację przygotowują posłowie z sejmowej Komisji do Spraw Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, a jej wprowadzenie będzie stanowiło naszym zdaniem jedynie kolejny wyraz urzędniczych absurdów tworzonych z upodobaniem przez partię rządzącą na koszt podatników.

To już niemalże standard, że im mniej pomysłów wśród rządzących na rozwiązanie autentycznych problemów nękających nasze państwo, tym większe skupienie na rzeczach drugorzędnych. Ale może nie powinniśmy się dziwić tej tendencji, bo niepohamowana żądza uregulowania najdrobniejszych aspektów życia obywateli, zwłaszcza tych, którymi z powodzeniem można by się nie zajmować wcale, to jedna z bardziej charakterystycznych cech rządów Platformy Obywatelskiej i Donalda Tuska. Gospodarka kuleje, kolejne firmy padają, ceny sukcesywnie szybują w górę, polskie zadłużenie już dawno przekroczyło drugi próg ostrożnościowy, a panowie posłowie i panie posłanki zajmują się naszymi oponami. Zamiast wyrzucać pieniądze podatników na tego typu bzdurne regulacje, proponujemy, aby politycy skupili się na czymś, co faktycznie posłuży nam wszystkim, jak chociażby realna, a nie fikcyjna reforma obecnie kompletnie niewydolnej służby zdrowia albo budowa dróg, które skończone, a nie tylko „przejezdne” z pewnością podniosą nasze bezpieczeństwo znacznie bardziej niż ustawowy obowiązek wymiany opon od 1 listopada.
Pomysły wprowadzenia odgórnego nakazu wymiany opon na zimowe to tylko kolejny etap po obowiązkowym zapinaniu pasów, obowiązkowej jeździe z włączonymi światłami, czy zestawach głośnomówiących. Biorąc pod uwagę statystyki, które mówią, że blisko 95 % kierowców wymienia opony na zimowe bez żadnego urzędniczego przymusu, podobne pomysły, tworzone ze względu na pozostałe 5% , sprawiają jedynie wrażenie kolejnego „skoku na kasę” oraz co najwyżej dodatkowego sposobu łupienia polskich kierowców, w czym akurat rząd premiera Tuska wykazuje zadziwiającą skuteczność. To, że według niektórych nowe prawo może przynieść więcej szkód niż pożytku nie stanowi dla rządzących żadnej przeszkody i jesteśmy niemal pewni, że jeśli prognozowane zyski z mandatów za nowe wykroczenie będą odpowiednie wysokie, rząd z pewnością nie zawaha się po raz kolejny „zadbać” o nasze bezpieczeństwo.
Rządzący kolejnymi krokami zmierzają do pełnej kontroli nad wszystkimi aspektami naszego życia, dlatego najgorszym błędem byłoby bagatelizowanie tych, jak się nam wmawia, niby niewiele znaczących ograniczeń (wprowadzanych pod pretekstem naszego własnego dobra, choć dziwnym sposobem dobrych dróg dla naszego dobra PO wybudować nie potrafi). Taka właśnie metoda ograniczania naszej wolności, polegająca na wprowadzaniu kolejnych nakazów i zakazów oraz surowych sankcji za ich nieprzestrzeganie, zakamuflowanych dla niepoznaki pod z gruntu fałszywym pretekstem „naszego dobra”, prowadzi wprost do centralnie sterowanej biurokracji omnipotentnego państwa absurdu.

http://www.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=1&katid=75&aid=10002

W imieniu
Prezydium Unii Polityki Realnej
Bartosz Józwiak
Prezes UPR
Sylwia Domaradzka
Skarbnik UPR

Oświadczenie w sprawie prób ukarania redaktora Łukasza warzechy

Lip 23, 2012   //   by Bartosz Józwiak   //   Aktualności  //  Brak komentarzy

Warszawa, 23.07.2012 r.

Władze Unii Polityki Realnej z niepokojem oraz zażenowaniem przyjmują doniesienia o zamiarze ukarania przez właściciela dziennika „Fakt”, Ringier Axel Springer Polska, Redaktora Łukasza Warzechy za próbę podjęcia rzeczowej polemiki z Radosławem Sikorskim. Ewentualna kara będzie naszym zdaniem krokiem w kierunku ograniczenia wolności słowa oraz wyraźnym znakiem upolitycznienia mediów.

– Informacja o prawdopodobnej karze dla pana Łukasza Warzechy, jest dla mnie kompletnie niezrozumiała, ale też wysoce niebezpieczna dla prasy w ogóle. Oto bowiem, w państwie w którym od 5 lat obserwujemy immanentne ograniczanie przez obóz rządzący swobody wypowiedzi, wolności słowa i niezależności dziennikarskiej (w zasadzie można powiedzieć, iż PO, dominująca w tym obozie partia, przyjęła wprowadzenie tej formy ograniczania wolności i swobód podstawowych dla demokratycznego społeczeństwa obywatelskiego za główny – o ile nie jedyny – cel swoich rządów) nagle wydawca jednego z dzienników próbuje wpisać się (nie wiadomo, czy w wyniku obaw o reakcję rządzących, uwikłania politycznego czy też najzwyczajniej zbyt pochopnej, błędnej reakcji) w ten nurt, prowadzący do wyeliminowania z debaty publicznej wszelkich innych niż oficjalna narracja rządowa poglądów i opinii – mówi dr Bartosz Józwiak, Prezes UPR.
– Redaktor Warzecha nie popełnił w swej polemice z Radosławem Sikorskim żadnego wykroczenia, a użycie zdania: „Młody Śmietanko ma fuchę w Sztokholmie. A jak tam się miewa posada Mai „Fuck Me Like the Whore I Am” Rostowskiej” jest jak najbardziej zasadne w kontekście całości polemiki (może to Pani Rostowska powinna się głębiej zastanowić na jakim tle się fotografuje?). Zaś „zbanowanie” pana Warzechy przez ministra Sikorskiego jest jawnym przejawem jego (znanej nie od dziś) arogancji i braku kultury oraz nade wszystko braku argumentów w debacie (można by zapytać, jak mają się do tego jego własne słowa o „dorzynaniu watahy”). Tak postępują ludzie słabi, którym puszczają nerwy w sytuacji kiedy zostali pokonani w sporze na argumenty. A sztuczne oburzenie pana ministra tylko poświadcza jego śmieszność. Pan Sikorski używa twittera dość namiętnie, często wypisując na nim zdania co najmniej infantylne (pisałem o takim przypadku), ale jak widać boi się rzeczowej dyskusji. Dlatego apeluję do wydawcy „Faktu”, aby nie dawał się wciągnąć w polityczną grę ministra Sikorskiego i stanął w obronie swojego dziennikarza, a tym samym dziennikarskiej wolności. W przeciwnym razie, uzasadnione będą pytania o stopień upolitycznienia biznesu medialnego w Polsce – dodaje Prezes UPR

http://www.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=1&katid=75&aid=9998

Oświadczenie w sprawie próby samobójczej prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej

Sty 10, 2012   //   by Bartosz Józwiak   //   Blog, Oświadczenia  //  Brak komentarzy

Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej, płk Mikołaj Przybył, postrzelił się po konferencji prasowej. Wypowiedzi dla mediów wygłoszone przez prokuratora bezpośrednio przed próbą samobójczą dotyczyły licznych nieprawidłowości, jakich Mikołaj Przybył dopatrzył się w funkcjonowaniu organów państwa. Choć okoliczności samego dramatycznego incydentu, jak i podejrzenia poważnych uchybień, o których wspomniał prokurator, wymagają dokładnego zbadania, Unia Polityki Realnej wyraża głębokie zaniepokojenie stanem państwa i niesprawnością organów ścigania.

Czytaj dalej >>