A jednak do nich dotarło.

Paź 17, 2011   //   by Bartosz Józwiak   //   Blog, Komentarze  //  Brak komentarzy

Nie mam wielkiego mniemania o umysłach i logice unijnych decydentów. Ale proszę. Po panice ministra Rostowskiego, dziś sam van Rompuy ostrzega, że już nie panują nad kryzysem i sytuacja społeczna w Europie może się wymknąć spod kontroli. Zapamiętajmy sobie to. Jeśli ci ludzie zaczynają przebąkiwać o tym, że przegrali, to sytuacja jest już w zasadzie ostateczna. Sprawdza się więc to, co UPR mówiła od lat. Projekt zwany UE musi upaść. Tyle że teraz konsekwencje będą dla nas wszystkich tragiczne.

Czas przygotować się do pokierowania buntem społecznym. To nie skończy się w gabinetach, tylko na ulicy. Dlatego dziś polska prawica musi zachować się odpowiedzialnie i zadziałać tak, aby na czele buntu nie stanął kolejny Robespierre lub nasz, polski Palikot, gdyż nie chcemy powtórki z tej karty historii Europy. To ma być kontrrewolucja.

dr Bartosz Józwiak
prezes Unii Polityki Realnej

Skomentuj