Przeglądasz artykuły oznaczone " wolność"

Rocznica urodzin Generała Roberta E. Lee

Sty 20, 2015   //   by Bartosz Józwiak   //   Aktualności  //  Brak komentarzy

Gen. Robert E. LeeWczoraj obchodziliśmy 208 rocznicę urodzin generała Roberta Edwarda Lee (ur. 19 stycznia 1807 roku w Stratford Hall Plantation, Wirginia, zm. 12 października 1870 roku w Lexington, Wirginia), dowódcy wojsk Konfederacji w czasie wojny secesyjnej (1861-1865) i wielkiego obrońcę wolności. Był synem generała majora Henry’ego „Light Horse Harry” Lee, weterana wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych, absolwentem akademii wojskowej West Point. Odznaczył się w wojnie amerykańsko-meksykańskiej (został ranny przy szturmie twierdzy w Chapultepec w roku 1847). Za swoje oddanie otrzymał awans na superintendenta West Point i dalej pułkownika kawalerii. Na początku 1861 roku prezydent Abraham Lincoln zaproponował mu dowództwo sił Unii, ale Lee odmówił. 20 kwietnia, a więc 3 dni po wystąpieniu jego rodzinnego stanu (Wirginii) z Unii, wystąpił również z armii Stanów Zjednoczonych. Był przeciwnikiem niewolnictwa, jednak uznawał za nadrzędne prawo poszczególnych stanów do samostanowienia w tej kwestii. 23 kwietnia został głównodowodzącym armii i floty Wirginii i objął pod swą komendę Armię Północnej Wirginii. Przez rok był doradcą wojskowym prezydenta CSA Jeffersona Davisa. W lutym 1865 został wodzem naczelnym wszystkich sił wojskowych Konfederacji. Niestety dwa miesiące później musiał poddać się wraz ze swoją armią, co stanowiło zakończenie długotrwałych zmagań Północy i Południa. Geniusz wojskowy Lee uległ przewadze zasobów ludzkich i przemysłowych, które posiadała Unia. Prowadzone przez niego kampanie są przedmiotem badań we wszystkich akademiach wojskowych jako modelowa strategia i taktyka. Miał zdolność przewidywania ruchów swoich przeciwników i wykorzystywania ich słabości. Sposobem walki wyprzedzał swoje czasy o wiele lat (jego strategia została dopiero w pełni zastosowana w XX wieku).
Po wojnie nie udzielono mu amnestii. W 1865 roku przyjął posadę rektora college’u w Washington and Lee University i w ciągu kilku lat spowodował, że ośrodek ten stał się wspaniale funkcjonująca instytucją. Zmarł 12 października 1870 roku na skutek powikłań po zawale serca. Lee był wzorem dla wielu południowców, ale także bohaterem dla wszystkich Amerykanów. Jego zwłoki spoczywają w kaplicy jego imienia, na terenie college’u Washington and Lee University w Lexington. W 1975 roku pośmiertnie Kongres przywrócił mu obywatelstwo.
Dziś w czasach kiedy honor został wyrugowany, a wolność staje się rzadko spotykanym dobrem, warto przypomnieć sylwetkę togo wielkiego człowieka i genialnego wojskowego, który do końca pozostawał wierny wyznawanym wartościom wartościom. Wartościom które wpoił także swoim synkom, których nie oszczędzał w potrzebie ojczyzny i którzy walczyli w kawalerii Konfederacji.

Wolność nieograniczona

Maj 10, 2012   //   by Bartosz Józwiak   //   Artykuły, Blog, Komentarze, Publicystyka  //  Brak komentarzy

Szanowni Państwo,
W najnowszym numerze miesięcznika „Idź pod prąd” (nr 4 (93) kwiecień 2012) ukazał się mój kolejny felieton (stały cykl: „Komentarz konserwatywno-liberalny”), pt. „Wolność nieograniczona”, w którym pokazuję manowce współczesnego, fałszywego rozumienia wolności, jako egoistycznego, wypranego z moralności i odpowiedzialności pędu ku anarchii bez granic.

Serdecznie polecam uwadze!

Emerytalne bajki technokratów​

Lut 28, 2012   //   by Bartosz Józwiak   //   Artykuły, Blog, Publicystyka  //  Brak komentarzy

Dla nas, wolnościowców, nie może istnieć dyktat narzucania długości pracy. Samodecydowanie to podstawa naszej wolności. Pracuję ile chcę i odkładam na swoją emeryturę w sposób jaki uznaję za słuszny. Ideałem wolnego wyboru byłby system bez przymusu ubezpieczeń i wieku emerytalnego. Ale realnie patrząc na stan państwa, poziom refleksji i oczekiwania społeczne z jednej strony oraz biorąc pod uwagę rachunek ekonomiczny z drugiej, najbardziej realne na dziś wydaje się być rozwiązanie pośrednie, które jednak oddaje część „ducha wolnościowego”.

Czytaj dalej >>

Chwała polskim patriotom! Marsz Niepodległości był tryumfem Polski.

Lis 11, 2011   //   by Bartosz Józwiak   //   Artykuły, Blog, Imprezy, Publicystyka, Wydarzenia  //  Brak komentarzy

​Jestem niezwykle dumny z tego, że od początku wierzyłem w organizatorów Marszu Niepodległości oraz szlachetność przyświecających im idei. Jestem dumny, że mogłem znaleźć się w znamienitym gronie Komitetu Poparcia.

źródło: NowyEkran.pl

Czytaj dalej >>