Oświadczenie UPR w sprawie kolejnego skoku PO na kieszenie kierowców

Lip 27, 2012   //   by Bartosz Józwiak   //   Aktualności  //  Brak komentarzy

Warszawa, 27.07.2012 r.

OŚWIADCZENIE

Władze Unii Polityki Realnej odrzucają najnowsze propozycje zmian w kodeksie drogowym, postulujące nałożenie na kierowców odgórnego obowiązku wymiany opon na zimowe oraz karania wysokimi mandatami za ich brak. Nową regulację przygotowują posłowie z sejmowej Komisji do Spraw Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, a jej wprowadzenie będzie stanowiło naszym zdaniem jedynie kolejny wyraz urzędniczych absurdów tworzonych z upodobaniem przez partię rządzącą na koszt podatników.

To już niemalże standard, że im mniej pomysłów wśród rządzących na rozwiązanie autentycznych problemów nękających nasze państwo, tym większe skupienie na rzeczach drugorzędnych. Ale może nie powinniśmy się dziwić tej tendencji, bo niepohamowana żądza uregulowania najdrobniejszych aspektów życia obywateli, zwłaszcza tych, którymi z powodzeniem można by się nie zajmować wcale, to jedna z bardziej charakterystycznych cech rządów Platformy Obywatelskiej i Donalda Tuska. Gospodarka kuleje, kolejne firmy padają, ceny sukcesywnie szybują w górę, polskie zadłużenie już dawno przekroczyło drugi próg ostrożnościowy, a panowie posłowie i panie posłanki zajmują się naszymi oponami. Zamiast wyrzucać pieniądze podatników na tego typu bzdurne regulacje, proponujemy, aby politycy skupili się na czymś, co faktycznie posłuży nam wszystkim, jak chociażby realna, a nie fikcyjna reforma obecnie kompletnie niewydolnej służby zdrowia albo budowa dróg, które skończone, a nie tylko „przejezdne” z pewnością podniosą nasze bezpieczeństwo znacznie bardziej niż ustawowy obowiązek wymiany opon od 1 listopada.
Pomysły wprowadzenia odgórnego nakazu wymiany opon na zimowe to tylko kolejny etap po obowiązkowym zapinaniu pasów, obowiązkowej jeździe z włączonymi światłami, czy zestawach głośnomówiących. Biorąc pod uwagę statystyki, które mówią, że blisko 95 % kierowców wymienia opony na zimowe bez żadnego urzędniczego przymusu, podobne pomysły, tworzone ze względu na pozostałe 5% , sprawiają jedynie wrażenie kolejnego „skoku na kasę” oraz co najwyżej dodatkowego sposobu łupienia polskich kierowców, w czym akurat rząd premiera Tuska wykazuje zadziwiającą skuteczność. To, że według niektórych nowe prawo może przynieść więcej szkód niż pożytku nie stanowi dla rządzących żadnej przeszkody i jesteśmy niemal pewni, że jeśli prognozowane zyski z mandatów za nowe wykroczenie będą odpowiednie wysokie, rząd z pewnością nie zawaha się po raz kolejny „zadbać” o nasze bezpieczeństwo.
Rządzący kolejnymi krokami zmierzają do pełnej kontroli nad wszystkimi aspektami naszego życia, dlatego najgorszym błędem byłoby bagatelizowanie tych, jak się nam wmawia, niby niewiele znaczących ograniczeń (wprowadzanych pod pretekstem naszego własnego dobra, choć dziwnym sposobem dobrych dróg dla naszego dobra PO wybudować nie potrafi). Taka właśnie metoda ograniczania naszej wolności, polegająca na wprowadzaniu kolejnych nakazów i zakazów oraz surowych sankcji za ich nieprzestrzeganie, zakamuflowanych dla niepoznaki pod z gruntu fałszywym pretekstem „naszego dobra”, prowadzi wprost do centralnie sterowanej biurokracji omnipotentnego państwa absurdu.

http://www.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=1&katid=75&aid=10002

W imieniu
Prezydium Unii Polityki Realnej
Bartosz Józwiak
Prezes UPR
Sylwia Domaradzka
Skarbnik UPR

Comments are closed.