Przeglądasz artykuły oznaczone " USA"

Ostrzegam przed TTIP

paź 23, 2015   //   by Bartosz Józwiak   //   Aktualności  //  Brak komentarzy

Mój najnowszy wywiad dla “The Poland Time” z USA pt. “Do wyborów idziemy z programem wolnorynkowym”

paź 21, 2015   //   by Bartosz Józwiak   //   Aktualności  //  Brak komentarzy

http://thepolandtimes.com/dr-bartosz-jozwiak-do-wyborow-idziemy-z-wolnorynkowym-programem/

Rocznica urodzin Generała Roberta E. Lee

sty 20, 2015   //   by Bartosz Józwiak   //   Aktualności  //  Brak komentarzy

Gen. Robert E. LeeWczoraj obchodziliśmy 208 rocznicę urodzin generała Roberta Edwarda Lee (ur. 19 stycznia 1807 roku w Stratford Hall Plantation, Wirginia, zm. 12 października 1870 roku w Lexington, Wirginia), dowódcy wojsk Konfederacji w czasie wojny secesyjnej (1861-1865) i wielkiego obrońcę wolności. Był synem generała majora Henry’ego „Light Horse Harry” Lee, weterana wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych, absolwentem akademii wojskowej West Point. Odznaczył się w wojnie amerykańsko-meksykańskiej (został ranny przy szturmie twierdzy w Chapultepec w roku 1847). Za swoje oddanie otrzymał awans na superintendenta West Point i dalej pułkownika kawalerii. Na początku 1861 roku prezydent Abraham Lincoln zaproponował mu dowództwo sił Unii, ale Lee odmówił. 20 kwietnia, a więc 3 dni po wystąpieniu jego rodzinnego stanu (Wirginii) z Unii, wystąpił również z armii Stanów Zjednoczonych. Był przeciwnikiem niewolnictwa, jednak uznawał za nadrzędne prawo poszczególnych stanów do samostanowienia w tej kwestii. 23 kwietnia został głównodowodzącym armii i floty Wirginii i objął pod swą komendę Armię Północnej Wirginii. Przez rok był doradcą wojskowym prezydenta CSA Jeffersona Davisa. W lutym 1865 został wodzem naczelnym wszystkich sił wojskowych Konfederacji. Niestety dwa miesiące później musiał poddać się wraz ze swoją armią, co stanowiło zakończenie długotrwałych zmagań Północy i Południa. Geniusz wojskowy Lee uległ przewadze zasobów ludzkich i przemysłowych, które posiadała Unia. Prowadzone przez niego kampanie są przedmiotem badań we wszystkich akademiach wojskowych jako modelowa strategia i taktyka. Miał zdolność przewidywania ruchów swoich przeciwników i wykorzystywania ich słabości. Sposobem walki wyprzedzał swoje czasy o wiele lat (jego strategia została dopiero w pełni zastosowana w XX wieku).
Po wojnie nie udzielono mu amnestii. W 1865 roku przyjął posadę rektora college’u w Washington and Lee University i w ciągu kilku lat spowodował, że ośrodek ten stał się wspaniale funkcjonująca instytucją. Zmarł 12 października 1870 roku na skutek powikłań po zawale serca. Lee był wzorem dla wielu południowców, ale także bohaterem dla wszystkich Amerykanów. Jego zwłoki spoczywają w kaplicy jego imienia, na terenie college’u Washington and Lee University w Lexington. W 1975 roku pośmiertnie Kongres przywrócił mu obywatelstwo.
Dziś w czasach kiedy honor został wyrugowany, a wolność staje się rzadko spotykanym dobrem, warto przypomnieć sylwetkę togo wielkiego człowieka i genialnego wojskowego, który do końca pozostawał wierny wyznawanym wartościom wartościom. Wartościom które wpoił także swoim synkom, których nie oszczędzał w potrzebie ojczyzny i którzy walczyli w kawalerii Konfederacji.