Dziś rocznica Powatania Wielkopolskiego

gru 27, 2014   //   by Bartosz Józwiak   //   Aktualności  //  Brak komentarzy

Dziś wielka i radosna rocznica wybuchu Powatania Wielkopolskiego. Przemyślanego, świetnie przygotowanego, racjonalnego i skutecznego zrywu Wielkopolan, który doprowadził do powrotu Wielkopolski do Polski. Ale także zrywu, który na swoim tle, ukazał dobitnie bezmyslność innych, samobójczych zrywów, niszcących bezpowrotnie kolejne pokolenia patriotów, rzucając ich życie niczym plewy w ogień. Z tej okazji polecam swój tekst w ostatnim numerze tygodnika “Polska Niepodległa”, pt. “Powstanie Wielkopolskie, czyli nie wstydźmy się zwycięstw!”, którego fragment zamieszczam poniżej.

Magna res libertas

„Zaczął się grudzień. Czas Adwentowej zadumy. Czas przygotowywania się na wielką radość Bożego Narodzenia. Ale ten czas skupienia przed wybuchem świątecznej radości, to także moment, który w naszych dziejach zapisał się wybuchem wielkiej euforii, która poniosła naszych rodaków do wielkiego sukcesu. Do wolności. To właśnie w grudniu 1918 r. wybuchło jedyne zwycięskie powstanie narodowe. Powstanie Wielkopolskie. Wtedy to Wielkopolanie wzięli sprawy w swoje ręce i wyrąbali sobie drogę do Polski. Rękę podał im Roman Dmowski, w zwycięstwie pomógł wielki fachowiec generał Józef Dowbór-Muśnicki, a euforię wzbudził Ignacy Jan Paderewski. Wzgardzona prze Piłsudskiego Wielkopolska uzyskała w ich osobach najskuteczniejszych sojuszników i na dyplomatycznych salonach Paryża i na wielkopolskich polach bitew. Dzięki nim można było w wolnej już Wielkopolsce śpiewać z ironią: „My, Pierwsza Brygada, Piłsudskiego Dziada, Co Polskę okrada…” odpłacając za wzgardę, oraz budować siłę obozu narodowego. Mamy więc swój powód do dumy, jako „poznańczycy”, ale także wszyscy, jako Polacy. Bo ten sukces, to jeden z najpiękniejszych przykładów realizmu politycznego, owoców ciężkiej pracy oraz rozumu. A jak ten sukces pokrótce wyglądał?”

Cały tekst w nr 51-53 „Polski Niepodległej”

Comments are closed.