Czy istnieją granice nieprzyzwoitości, których nie przekroczy Kopacz Ewa?

paź 31, 2011   //   by Bartosz Józwiak   //   Blog, Komentarze  //  Brak komentarzy

Napisałem kiedyś, że nigdy już nie będę zawracał sobie głowy osobniczką kryjącą się pod nazwiskiem Kopacz Ewa. Ale skoro ten wyjątkowy wybryk ewolucji ma zostać Marszałkiem Sejmu, to jednak nie wytrzymam. To co ta osobniczka podała jako uzasadnienie odebrania refundacji pasków do pomiaru poziomu cukru osobom chorującym na cukrzycę, ostatecznie odbiera jej prawo noszenia miana człowieka.

Gatunek homo sapiens sapiens jest czymś zupełnie odmiennym niż Kopacz Ewa, gdyż jednak posiada jakieś elementarne formy kultury i myślenia. Zaś ta osobniczka jest zaprzeczeniem wszystkich tych cech. Poziom chamstwa, prymitywizmu i bezmyślności jest u niej porażający.

Apeluję do wszystkich, na każdym kroku i w każdy możliwy sposób pokazujmy z czym mamy w tym przypadku do czynienia. Bo nie z istotą rozumu i kultury.
dr Bartosz Józwiak
prezes Unii Polityki Realnej

Skomentuj